ForForm

Dzisiaj chcemy Wam pokazać wyjątkowe miejsce na mapie Poznania. ForForm, bo tam dziś się wybieramy, to sklep z designem, który jak piszą twórcy miejsca „przetrwał próbę czasu, mimo upływu lat wciąż zachwyca i doskonale wpisuje się we współczesne rozumienie dobrego smaku i stylu”. Od dwóch lat wraz z przyjaciółmi tworzy je Weronika Staręga, bohaterka jednego z naszych wpisów, klik tutaj. Kolekcja, którą można znaleźć w ForForm, to meble, rzeźby i formy płaszczyznowe, które tworzone był w Polsce i Europie, w drugiej połowie XX wieku. Zatem spotkać tam można najbardziej pożądane aktualnie wzornictwo! A o perełki w ForForm nie trudno. Kiedy odwiedziłyśmy Weronikę w jej sklepie, trwała akurat wystawa mebli Bogusławy i Czesława Kowalskich, w wyniku której ekspozycja sklepu została w znaczny sposób przeorganizowana. Przez miesiąc w ForForm można było podziwiać kultowy projekt Państwa Kowalskich – meblościankę. Mai udało się uchwycić na zdjęciach legendarny dziś mebel. Zobaczycie też jakie piękne wzornictwo wynajduje dla swoich klientów Weronika i jej znajomi. Chodźcie z nami do ForForm!

Weroniko, jak zaczęła się Twoja przygoda z designem?

Pomysł na miejsce, jakim jest ForForm, zrodził się podczas mojego pobytu w Belgii, 4 lata temu. Mieszkając w Brukseli zauroczyłam się sklepami, które oferowały używane meble. Wraz z moimi znajomymi, stwierdziliśmy, że mimo tego, iż na świecie otwiera się mnóstwo takich miejsc i idea nie jest pionierska, to w Poznaniu nadal brakuje takiego sklepu, w którym można byłoby kupić używane, ale bardzo ciekawe wzornictwo z poprzedniego wieku. Ponadto pojawiła się możliwość, aby ForForm był kontynuacją kolekcji, którą oferuje firma siostrzana – ARTYKWARIAT, która mieści się obok. ARTYKWARIAT zajmuje się sztuką XVIII i XIX wieku. Ostatnio przedłużyli swoje pole zainteresowań o Art Deco, my natomiast przejęliśmy sztukę okresu powojennego.

A co kryje się pod nazwą ForForm?

Bardzo długo szukaliśmy nazwy. Padały polskie i angielskie hasła. W końcu nazwaliśmy to miejsce ForForm, ponieważ kluczem, którym posługujemy się przy wyborze przedmiotów do sklepu, nie jest nazwisko projektanta ani logo firmy, a formadanego obiektu, która jest dla nas bardzo ważna.

Jakie produkty możemy u Was znaleźć?

Najogólniej ujmując jest to design i sztuka drugiej połowy XX wieku. Rozdrabniając się od najmniejszych rzeczy, można tu znaleźć przedmioty dekoracyjne, takie jak ceramika i szkła, przez obiekty większe jak lampy i meble, aż po formy płaszczyznowe: grafiki i plakaty.

Jak znajdujecie produkty, które możemy kupić w ForForm?

Różnie. Najbardziej lubimy sami jeździć po Europie w poszukiwaniu ciekawych obiektów. Jest to dla nas niesamowita przygoda, w trakcie której uczymy się najwięcej. No i nie ukrywam, że możliwość dotknięcia, obejrzenia przedmiotu niweluje sytuacje, które zdarzają się podczas zakupów internetowych, gdzie czasami okazuje się, że to, co wzięliśmy za drewno jest okleiną. Coraz częściej zgłaszają się też do nas ludzie, którzy dostali coś w spadku, co im nie do końca się podoba i jeśli wpisuje się to w ideę ForForm, chętnie takie rzeczy nabywamy.

Czy mogłabyś wymienić kilka cech, które musi posiadać obiekt, abyście się nim zainteresowali?

Najczęściej interesujemy się rzeczami, których wcześniej nie widzieliśmy, a zdarza się to coraz rzadziej, ponieważ mamy coraz większe rozeznanie. Najważniejsza jest dla nas jakość, to jak jest wykonany dany przedmiot. Istotne jest również, aby dany obiekt dodawał niepowtarzalnego klimatu pomieszczeniu, aby miał ciekawą formę.

Słuchając Ciebie i patrząc na asortyment ForForm, trudno jest mi to miejsce nazwać sklepem. Bardziej pasuje mi określenie galeria.

Wymyślając ideę firmy, nie do końca chcieliśmy się tak nazwać. Słowo galeria może odstraszać i też automatycznie kojarzy się z zimną przestrzenią, w której wiszą obrazy, na których kupno niewiele osób stać. A słowo sklep ma cieplejszą konotację, stąd wolimy o ForFormie mówić właśnie sklep.

Czy otwarcie ForForm było dobrze podjętym ryzykiem?

Bez ryzyka nie ma zabawy! Spotkaliśmy się z ciepłym przyjęciem. Bardzo pozytywnie zaskoczyło nas to, że ludzie rozumieją idee naszego sklepu i o co nam w tym wszystkim chodzi. Cały czas się rozwijamy, chcemy być coraz lepsi w tym co robimy, słuchamy ludzi, ich sugestii. Każdego dnia uczymy się czegoś nowego. Prowadzenie ForForm sprawia nam dużą przyjemność. Zatem tak, to było dobrze podjęte ryzyko.

wywiad i tekst: Magda Bałkowska

foto: Maja Musznicka

4 lutego 2015


Poprzedni wpis

Następny wpis