Mustache Yard Sale

W weekend odwiedziłam poznańską edycję targów Mustache Yard Sale, która odbywała się na terenie Areny. Była to już 16. edycja, ale pierwsza organizowana w Poznaniu, co mnie ucieszyło, ponieważ tutaj na naszym modowym podwórku, rzadko odbywają się targi młodych projektantów. Tym bardziej, że byłam całkiem głodna takich modowych wrażeń i miałam chęć podotykania polskiej niezależnej mody, tak więc zamiast przespania całej szarej soboty, postanowiłam wybrać się z Sergiuszem na zakupy.  Na targach dużych lub znanych niezależnych brandów nie było, dzięki czemu wielu mniej znanych wystawców miało okazję zwrócenia na siebie uwagi.

DSC00162
Plecaki – worki Sack.it

Wystawców zgromadziło się ponad 250, dlatego aby dokładnie zobaczyć wszystko to, co nas interesowało, musieliśmy zrobić kilka dobrych rundek dookoła Areny. Na miejscu spędziliśmy myślę 2-3 godziny, a czas zleciał nam naprawdę szybko! Co do organizacji nie mam żadnych zastrzeżeń – podczas tych kilku godzin, które spędziliśmy na miejscu, wszystko wyglądało w porządku, dlatego targi oceniam pozytywnie i chętnie wybiorę się na kolejne edycje.

DSC00171
Biżuteria Savvy. Jeden z pierścionków zdobi już moją dłoń 🙂

Dzięki targom miałam możliwość skonfrontowania mojej wiedzy opartej na internetowych zdjęciach i packshotach z tym, co zabrali ze sobą wystawcy. Udało mi się poznać także całkiem sporo nowych, ciekawych marek. Zmartwiło mnie jednak, że tak wiele rzeczy jest do siebie podobnych, tak wiele marek kopiuje siebie nawzajem i nie wykazuje się własną inwencją twórczą… Dlatego biorąc pod uwagę rzeczy, które kupiliśmy i te, które nam się podobały, sposób rozmowy z zainteresowanym, promocję, koncepcję stoiska i generalnie po prostu coś ciekawego, wyłoniłam marki, które uważam za interesujące:

Sack.it – dwustronne worki
Czarny – torby i worki
Landebahn – torby
Biżuteria z talerzy – biżuteria
Savvy – biżuteria
Mon.Ego – biżuteria
Ministerstwo Dobrego Mydła – naturalne mydła i kosmetyki
Iossi – naturalne kosmetyki
Mar.ska – ubrania
Colorat – ubrania
Nun-mi – ubrania
Bowtieswala – muchy i akcesoria
Bodyych – oprawki do okularów
ModernTime – zegarki
By light – oświetlenie
Ende Ceramics – ceramiczne naczynia
Hau are you – legowiska dla zwierzaków

Oprócz prezentowanych ubrań i akcesoriów, naszą uwagę zwróciła bardzo mocno jeszcze jedna ważna kwestia – większość wystawców kompletnie nie potrafi się promować! Myślę, że na palcach moich dwóch dłoni jestem w stanie wyliczyć osoby, które do nas przemówiły, gdy oglądaliśmy ich produkty. Naprawdę, tych osób było tak mało! To są targi, okazja do zaprezentowania się, pokazania z jak najlepszej, jak najciekawszej strony, możliwość porozmawiania z potencjalnym klientem, zachęcenie go do produktu, do marki, do pomysłu. Temu właśnie przecież służy cała idea targów! Kompletnie nie halo jest chowanie się za swoimi wieszakami, na krześle z telefonem/tabletem/komputerem i patrzenie gdzieś zza ekranu na ludzi. Tym bardziej rzucanie tekstów „Ale ci ludzie są zamuleni…” mówiąc o odwiedzających… Nie, nie, nie! Oczywiście sztuką jest rozmowa, która klienta zachęci, a nie zniechęci. Ale ważne jest podjęcie tej próby dialogu. A rozmowa, jak zaobserwowaliśmy, skutkowała zainteresowaniem i często małym tłumem przy stanowisku. Dodatkowo większość stoisk była do siebie bardzo podobna, co przy tak dużej liczbie wystawców powodowało, że wiele z marek po prostu znikało w tłumie.

Oczywiście, nie dyskwalifikuję wszystkich, ponieważ znaleźli się tacy, którzy mieli pomysł i promocja im bardzo fajnie wychodziła. Uwagę na siebie pewno od razu zwracała marka Hau are you, sprzedająca legowiska dla zwierzaków i robiąca jednocześnie niezłą imprezę na miejscu. Druga marka to Colorat, na stoisku której spotkaliśmy modowych hipisów w kolorowych włosach, którzy co sekundę pokazywali nam to inny model bluzy czy płaszcza, jednak po pewnym czasie czuliśmy przesyt. To też pokazuje, że niestety wielu zwłaszcza młodych ludzi nie ma tej podstawowej wiedzy z zakresu autopromocji. Nie patrzę jednak zupełnie czarno i wierzę, że każdy jak najszybciej zauważy, że warto wyjść przed szereg i zrobić coś więcej dla siebie i swojej marki. 🙂

DSC00170 DSC00161 DSC00185 DSC00180 DSC00175 DSC00189

tekst i foto: Maja Musznicka

20 października 2015


Poprzedni wpis

Następny wpis