Random Home Cinema – kino w domu

W Poznaniu w dniach 15-20 marca odbyła się 8. edycja Short Waves Festival czyli festiwalu kina krótkometrażowego. W tym roku mottem przewodnim było hasło “we are open” nawiązujące do otwartości na świat, ludzi i nowe pomysły. Festiwal to mnogość projekcji, wydarzeń, warsztatów i konkursów, a jego program z każdym rokiem jest coraz bardziej rozbudowany.

My pod naszą mleczną lupę wzięłyśmy cykl projekcji w ramach “Random Home Cinema”. Powiem krótko – pomysł jest świetny! Przez kilka dni festiwalu wybrane pokazy filmowe odbywały się w prywatnych mieszkaniach. Nie wiadome było do końca u kogo seans się odbędzie i jakie filmy będą prezentowane. Dodatkowo, liczba gości była mocno ograniczona – na jednym seansie mogło pojawić się około 20-30 osób. Ta duża niewiadoma i sama świadomość, że idziemy do nieznanego nam mieszkania powodowała, że przekroczenie progu było ekscytującą niespodzianką! Miałam też wrażenie, że akurat w przypadku tych projekcji nie do końca chodziło o same filmy, ale o cały sposób ich podania poprzez właśnie takie nietypowe wydarzenie. O to, że jesteś w prywatnej przestrzeni mieszkalnej u nieznanej Ci osoby, ale z drugiej strony zachowujesz się jak u kogoś dobrze Ci znanego, oglądasz, jesz, pijesz, rozmawiasz. Jest tak domowo, przyjaźnie, w skarpetkach.

Ja odwiedziłam dwa pokazy. Idąc na każdy znałam tylko adres, więc pukając do drzwi czułam nie lada ciekawość, kto i co czeka na mnie po drugiej stronie.

DSC00234

Środa

Seans miał rozpocząć się o godzinie 20. Z Basią Bilon – organizatorką Random Home Cinema – umówiłam się, że będę nieco wcześniej, aby porobić zdjęcia. Seans odbywał się w centrum Poznania – na ulicy Zielonej. Pomyślałam sobie, że chyba znam jedną osobę, która mieszka przy tej ulicy, ale nie wiedziałam, czy to nadal aktualne. Gdy przekroczyłam próg mieszkania okazało się, że aktualne, a moje przeczucia były jak najbardziej słuszne – w mieszkaniu czekali Tatiana Pancewicz i Karol Wysmyk – jedni z najzdolniejszych poznańskich fotografów. Oboje w piękny sposób fotografują ludzi i ich otaczający świat – Tatiana zazwyczaj realizuje modowe projekty, Karolowi (znanemu jako Nie Zasłaniaj) z kolei bliżej jest do reportażu. W ostatnim czasie coraz częściej projekty tworzą razem, czego efektem są zawsze profesjonalne realizacje.

dwa1

Mieszkanie Tatiany i Karola okazało się bardzo fajną przestrzenią do realizowania takiego spotkania. Sypialnia została zaaranżowana w przestrzeń kinową, w której pojawiły się liczne pufy i krzesła. Co ciekawe projekcja odbywała się w Dniu Świętego Patryka, więc motywem przewodnim był kolor zielony. Tak więc otaczały nas zielone napoje, zielona pasta na kanapkach, zielone ubrania właścicieli. Również dobór filmów nie był przypadkowy – wszystkie filmy były autorstwa irlandzkich twórców.

dwa2

dwa3

DSC00218

DSC00228

Sobota

Na sobotni seans wybrałam się z moim Sergiuszem i kilkoma znajomymi, którzy akurat nas odwiedzali. Tym razem projekcja odbywała się na Jeżycach w jednej z tamtejszych kamienic. Bez problemu znaleźliśmy właściwy budynek, jednak nie znaliśmy numeru mieszkania. Całe szczęście na seans zbierali się już goście, więc szybko udało nam się trafić pod właściwe drzwi. W mieszkaniu przywitała nas ponownie Basia, a moment później Arek Szwed, którego mieszkanie odwiedziliśmy. Wraz ze swoją dziewczyną Martą Łempicką byli odpowiedzialni za sobotni seans. Marta i Arek wspólnie tworzą Studio Carnival, które to szuka ciekawych rozwiązań dla ceramiki. Nie jest to przypadek, ponieważ Arek zajmuje się ceramiką – jest kierownikiem pracowni ceramicznej na School of Form. W tej samej szkole pracuje także Marta, z tym, że jest odpowiedzialna za prace związane z marketingiem.

DSC00253

DSC00246 DSC00247

Projekcja filmów odbyła się w jednym z pokoi – był naprawdę duży i na moje oko zmieściło się tam nawet ponad 30 osób! A i dwa koty 🙂 Ta nieco tłoczna atmosfera sprzyjała bardzo przyjaznej aurze, dzięki czemu czuliśmy się jak na filmie u jakiegoś naszego dobrego znajomego w domu. Podczas tego wieczoru selekcja filmowa była mocno zróżnicowana i dotyczył różnych zagadnień. Każdy z widzów dzięki filmom wie na przykład, że zimą nie warto jeść pomidorów, a z kolei pracując na magazynie, aby uniknąć niebezpieczeństwa (lub śmierci!), trzeba przestrzegać zasady BHP.

  DSC00256 DSC00263

Random Home Cinema to naprawdę bardzo ciekawa inicjatywa, zwłaszcza dla mnie z racji Milka. Kto nie był niech żałuje, a swoje zaległości z tego roku nadrabia na kolejnej edycji!


tekst i foto: Maja Musznicka

25 marca 2016


Poprzedni wpis

Następny wpis