SPOT.

Architektura postindustrialna nas bardzo fascynuje. Lubimy, kiedy w dobry sposób restauruje się stare pofabryczne mury i nadaje im nowe funkcje. Jednym z ciekawszych przykładów takiej adaptacji jest poznański SPOT. Dekadę temu dawna elektrownia zmieniła się w przestrzeń tętniącą życiem kulturalnym i towarzyskim. SPOT. to zespół ludzi z pasją, dzięki którym miejsce to od momentu otwarcia nie traci na świeżości, ciągle zaskakuje ofertą i kusi ciekawymi propozycjami spędzenia wolnego czasu. W budynku znajdziemy restaurację, sklep z winami, miejskie spa, w którym zapomina się o całym otaczającym nas świecie. Adam Żolik ma tu swoją pracownię fryzjerską. Szymon Brodziak galerię ze swoimi fotografiami. Współczesną sztukę polskich artystów możemy kupić także w galerii Room Service. SPOT. to również wydarzenia kulturalne oraz bogata oferta warsztatów kulinarnych i wiedzy o winie, które odbywają się tu niemal codziennie. Jest to miejsce, gdzie nie ruszając się z Poznania,  można uciec od zgiełku miasta i się zrelaksować. Dlatego też z radością i niemałym podekscytowaniem przyjęłyśmy od SPOT. zaproszenie, aby spędzić w jego murach dzień – porozmawiać z osobami, które tworzą to miejsce, nauczyć się czegoś nowego na warsztatach i miło zrelaksować.

Szymon Brodziak

Nasza wizyta w SPOT. rozpoczęła się od inspirującego spotkania i rozmowy z fotografem Szymonem Brodziakiem. Galeria artysty znajduje się obok budynku SPOT. w ciekawie urządzonym kontenerze. Jak zdradził nam w rozmowie Szymon, zawsze fascynowała go architektura mobilna i od dawna marzył o własnym kontenerze. To nietypowy sposób prezentacji tego, co robi. W galerii znajdziemy plakaty sygnowane przez Szymona oraz fotografie kolekcjonerskie, które obejmują znacznie szersze spektrum jego twórczości. Nasze spotkanie trwało zdecydowanie za krótko. Szymon fascynująco opowiadał o swojej przygodzie z fotografią i całym procesie powstawania zdjęć.

Warsztaty z wiedzy o winie

Oczarowane i w dobrych humorach pobiegłyśmy na warsztaty z wiedzy o winie, które poprowadził Tomasz Kramer. Tomek jest członkiem stowarzyszenia sommelierów polskich oraz głównym sommelierem Restauracji SPOT. Na warsztatach zdobyłyśmy podstawową wiedzę o winie. Jak na pierwszą lekcję przystało, dowiedziałyśmy się między innymi, czym dokładnie jest wino, jak się je wytwarza i jakie są najważniejsze regiony winiarskie na świecie. Najciekawszym elementem spotkania była oczywiście degustacja kilku gatunków win. Tomek poinstruował nas, jak je smakować. Przygotował też dla nas test, przez który musi przejść każdy, kto przygotowuje się do roli sommeliera. Sprawdzian polegał na odgadnięciu kilkunastu zapachów ukrytych w małych flakonach. Ogromna frajda, szczególnie kiedy odgadnie się zapach gałki muszkatołowej, trufli lub maliny, która w takim teście, uwierzcie, przypomina zapach ananasa! Po takim ćwiczeniu wiemy, że zmysł węchu u sommelierów musi być naprawdę doskonały. Dzięki warsztatom lepiej wiemy, czym się kierować przy wyborze win w restauracji. Łatwiej nam też będzie samodzielnie wybrać dobre wino w sklepie. I najważniejsze, co wyniosłyśmy tego dnia z warsztatów: wino ma współgrać z jedzeniem i ma sprawiać nam przyjemność.

Czesanka

Niemal od początku istnienia SPOT. swoją siedzibę ma tu jedna z najlepszych pracowni fryzjerskich w Poznaniu – Czesanka. Adam Żolik i jego superteam sprawiają, że włosy wyglądają pięknie i przede wszystkim oddają charakter i osobowość właściciela. Zupełnie nowym i bardzo ciekawym pomysłem w Czesance jest strefa pielęgnacji. Adam zaaranżował dla swoich klientów przyjemną przestrzeń, w zaciszu której włosy poddawane są profesjonalnej i bardzo relaksującej pielęgnacji właśnie. W szerokiej palecie zabiegów znajdziemy pomoc dla wszystkich problemów, z którymi często mierzą się nasze włosy i skóra głowy. Wszystkie szczegóły znajdziemy na stronie pracowni. Bardzo fajnie jest móc odpocząć podczas (nie)zwykłego mycia i odżywiania włosów.

W Czesance naszymi włosami zaopiekowali się Ania i Kuba. W strefie pielęgnacji nasze loki zostały wspaniale nawilżone kosmetykami Davines, a następnie wymodelowane. Ania i Kuba chętnie porozmawiali z nami o naszych włosowych nawykach. Zdradzili nam także kilka praktycznych porad i powiedzieli, jak w domu jeszcze lepiej możemy zadbać o nasze kręcone włosy.

Room Service

Pierwsze piętro budynku SPOT. z Czesanką dzieli galeria sztuki nowoczesnej oraz studio projektowe Room Service. Jest to koncepcja, którą tworzą dwie energiczne, pełne zapału i pasji architektki – Anna Brodziak i Karolina Rogalska-Niemczal. Jak same opowiadają, pomysł stworzenia takiego miejsca powstał z potrzeby oderwania się od projektowania wnętrz, którym dziewczyny zajmują się na co dzień. Ale idea narodziła się nie tyle z buntu, co świadomości potencjału, jaki drzemie w artystach i chęci pokazania ich sztuki innym. Ania i Karolina postanowiły zostać łącznikiem pomiędzy artystami a inwestorami. Jeśli zatem szukacie pomocy w doborze nowoczesnej sztuki do swojego wnętrza, to Room Service jest idealnym adresem, pod który warto się udać.

W galerii znajdziemy prace wielu artystów, między innymi Adama Garnka, Marka Szewczyka i Mikołaja Obryckiego. Możemy też kupić stoliki Danuty Włodarskiej, meble od Vank czy cudownej urody ceramikę VOLA. A to tylko namiastka tego, co znajduje się na antresoli w SPOT. O każdym artyście i jego pracach Ania i Karolina opowiadają bardzo zajmująco. Spotkanie z dziewczynami było bardzo ciekawe. Mogłybyśmy spędzić na rozmowie o sztuce i życiu jeszcze kilka godzin. Będąc w SPOT., koniecznie trzeba tam zajrzeć!

Warto wspomnieć, że Ania i Karolina tworzą własne obiekty sygnowane nazwą „design by Room Service”. Stworzyły między innymi intrygująca świetlną instalację Moon, która przywodzi na myśl film “Melancholia” Larsa von Triera.

Restauracja SPOT.

Po inspirującym, pełnym ciekawych opowieści spotkaniu z Anią i Karoliną, zeszłyśmy do Restauracji SPOT. na obiad. Skusiłyśmy się na rybę oraz stek, które podane zostały w towarzystwie sezonowych warzyw.

Regeneracja – miejskie SPA

Na koniec naszej wizyty w SPOT. zostałyśmy zaproszone do Regeneracji – miejskiego SPA, które w zaciszu dawnej elektrowni zabiera nas w zupełnie inny, pełen orientalnych zapachów świat. Z przyjemnością oddałyśmy się w ręce profesjonalnej i przemiłej obsługi, która wykonała nam dotleniający zabieg na twarz. Podczas wykonywania demakijażu porozmawiałyśmy o problemach, które niestety miewa nasza cera. Dowiedziałyśmy się, jaki typ skóry mamy i jak najlepiej ją pielęgnować. Po demakijażu nałożono nam maskę złuszczającą i wykonano i relaksujący masaż twarzy. Następnym krokiem była maseczka, która zawierała w sobie ekstrakt z mandarynek oraz wyciąg z kumkwatu. Miała ona za zadanie intensywnie rozświetlić naszą skórę i usunąć nadmiar wolnych rodników. Kiedy na naszej twarzy swoje cuda działała maska, my mogłyśmy cieszyć się masażem szyi, rąk i dłoni. Po takim godzinnym zabiegu byłyśmy bardzo odprężone i zrelaksowane, a cera rzeczywiście stała się promienna i odświeżona. Obiecałyśmy sobie, że na pewno tam wrócimy, aby wypróbować inne zabiegi.

SPOT. to jedno z ciekawszych miejsc w Poznaniu. Od wielu lat proponuje mieszkańcom miasta wiele interesujących wydarzeń oraz zachęca do wyciszenia się i złapania oddechu w swoich industrialnych, nowocześnie urządzonych wnętrzach. Bardzo miło było odkryć to miejsce na nowo. Warto pomyśleć o SPOT., kiedy chce się spędzić ciekawie czas ze swoją przyjaciółką, mamą czy siostrą. Pójść na warsztaty kulinarne, do fryzjera czy na relaksujący masaż do spa. Opcji jest bardzo dużo. Zajrzyjcie na Dolną Wildę w Poznaniu i sprawdźcie sami.

SPOT.
ul. Dolna Wilda 87, Poznań
http://www.spot.poznan.pl/

 

Tekst : Magda Bałkowska
Zdjęcia: Maja Musznicka

9 kwietnia 2017


Poprzedni wpis

Następny wpis